Ile realnie trwa sprawa frankowa?

To jedno z pierwszych pytań, które zadają osoby rozważające pozew przeciwko bankowi. W przestrzeni publicznej często pojawia się odpowiedź: „to trwa latami”.

Jak jest w rzeczywistości?

W praktyce większość spraw frankowych kończy się prawomocnie w okresie około 2–3 lat, jednak czas trwania postępowania zależy od wielu czynników. Warto więc przeanalizować każdy etap osobno.


I instancja – ile trwa postępowanie przed Sądem Okręgowym?

Przyjmuje się, że postępowanie w I instancji trwa średnio od 12 do 18 miesięcy.

To jednak tylko statystyka.

Z mojego doświadczenia wynika, że w sprawach dobrze przygotowanych i prowadzonych procesowo postępowanie bardzo często kończy się już na pierwszej rozprawie.

Dlaczego?

W sprawach frankowych kluczowe znaczenie mają:

  • treść umowy kredytu,
  • regulamin,
  • ewentualne aneksy,
  • przesłuchanie kredytobiorcy.

Sądy w zdecydowanej większości przypadków nie prowadzą rozbudowanego postępowania dowodowego. Oznacza to, że po przeanalizowaniu dokumentów i przesłuchaniu strony możliwe jest wydanie wyroku bez konieczności wyznaczania wielu terminów.

Właśnie dlatego odpowiednie przygotowanie sprawy – zarówno pod względem prawnym, jak i dowodowym – ma kluczowe znaczenie dla czasu jej trwania.


II instancja – dlaczego apelacja często trwa dłużej?

Z perspektywy teoretycznej postępowanie apelacyjne powinno być krótsze.

Sąd II instancji nie prowadzi postępowania od początku, lecz analizuje zarzuty apelacyjne, ocenia prawidłowość zastosowania prawa oraz weryfikuje ustalenia faktyczne sądu I instancji.

W praktyce jednak obserwujemy obecnie odwrotną tendencję.

Sądy Apelacyjne są bardzo obciążone sprawami frankowymi, a banki niemal standardowo składają apelacje od niekorzystnych dla siebie wyroków.

Efekt jest taki, że postępowanie w II instancji często trwa ponad rok, a w niektórych sądach jeszcze dłużej.


Co wpływa na czas trwania sprawy frankowej?

Na długość postępowania wpływa kilka kluczowych czynników:

  • obciążenie konkretnego sądu i wydziału,
  • liczba spraw frankowych w danym okręgu,
  • sposób prowadzenia sprawy przez bank (taktyka procesowa),
  • kompletność dokumentacji,
  • ewentualna konieczność przeprowadzenia opinii biegłego (rzadziej, ale wydłuża postępowanie).


Odsetki ustawowe – element, o którym wielu kredytobiorców zapomina

Istotnym aspektem, który często umyka w dyskusji o czasie trwania sprawy, są odsetki ustawowe za opóźnienie.

W przypadku zasądzenia roszczenia przez sąd do kwoty należnej kredytobiorcy doliczane są odsetki, które co do zasady liczone są od momentu wezwania banku do zapłaty albo od dnia doręczenia pozwu – w zależności od konstrukcji roszczenia.

W praktyce oznacza to, że kilkuletnie postępowanie może przełożyć się na istotne zwiększenie kwoty, którą bank będzie zobowiązany zwrócić.

Z tej perspektywy czas trwania procesu nie oznacza „zamrożenia środków” bez jakiejkolwiek rekompensaty.


Podsumowanie

Choć sprawa frankowa wymaga czasu, w praktyce:

  • I instancja często kończy się w ciągu kilkunastu miesięcy, a przy dobrze przygotowanej sprawie nawet szybciej,
  • apelacja, mimo że teoretycznie prostsza, obecnie bywa etapem bardziej czasochłonnym,
  • odsetki ustawowe sprawiają, że upływ czasu może działać na korzyść kredytobiorcy.


Kiedy warto skonsultować swoją sprawę?

Każda umowa kredytowa jest inna, dlatego rzeczywisty czas trwania postępowania można wstępnie ocenić dopiero po jej analizie.

Jeżeli chcesz sprawdzić, jak może wyglądać Twoja sprawa frankowa – możliwa jest wstępna ocena po analizie dokumentów kredytowych.